środa, 27 lutego 2013

dojna krówka

Moje piersi zamieniają się w osobne królestwo. Są absolutnie niepodzielnymi władcami i mało tego, ciągle dokonują ekspansji. Dysponowałam wcale nie taką małą liczbą staników, a teraz zostały mi dwa(!) zdatne do użytku.
Mam rowek, jakiego nie powstydziłaby się pani z filmu wyświetlanego po 23. Och ciążo, nikt mi nie mówił, że to aż tak!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz